piątek, 21 czerwca 2019

Kolorowo mi... Some colourful pieces...

   
    Witajcie kochani! Jak się macie? Cieszycie się z wakacji? Ja jestem trochę przerażona... czekają mnie dwa miesiące chaosu i dziecinnych przepychanek. Dobrze, że chociaż pogoda dopisuje! U mnie ostatnio kolorowo, sporo uplotłam, aby zdążyć z zamówieniami przed nadejściem wakacji. Teraz mogę odetchnąć i pleść to, na co mam ochotę. Tymczasem pokażę wam mój uplotek z ostatnich tygodni.

Hello everyone! How are you doing? Are you on holiday? It's been really hot here and I feel like being on holiday in some tropical zone every morning I open my bedroom window! However, I've been working a lot and made some really colourful pieces to order. Just take a look!








niedziela, 12 maja 2019

Miętowe mebelki. Furniture in mint.

         Witajcie kochani! Dawno mnie tu nie było. Nie dlatego jednak, że niczego nie plotłam, a dlatego, że plotłam tak dużo, że nie miałam czasu spokojnie zasiąść do komputera. Dziś pokażę wam kilka mebelków w kolorze mięty. Wszystkie wykonane na zamówienie. Sporo ich... a w przygotowaniu kolejne. Wszystkie mebelki wykonane są według moich pomysłów i projektów. 

Hello everyone! Here I am again with a bunch of new miniatures. I've been handweaving a lot and  that's why I haven't been here for a while... no free time at all! However, here is what I have for you today. All the miniatures are designed by me.






czwartek, 4 kwietnia 2019

Stary kosz. A weathered trunk.



        Witajcie kochani! Ostatnio pracuję nad nieskończoną ilością biszkoptowych koszy dla niemowląt. W międzyczasie jednak, dla odmiany, uplotłam również postarzały kosz. Przyznacie, że na zdjęciach prezentuje się całkiem ciekawie? Cudowne winogrona widoczne na zdjęciu wyprodukowala Gosia Suchodolska.


Hello everyone! I've been working a lot, mostly on Moses baskets, but in the meantime, I made a weathered chest. I like how it looks in the photos. The wonderful grapes are made by Gosia Suchodolska.


piątek, 15 marca 2019

Nowe fotele. New armchairs.


    Witajcie kochani. W ostatnim czasie  próbowałam zaprojektować nowy wzór fotela. O ile sam pomysł zawsze mi się podoba to z wykonaniem jest już różnie. Sami wiecie, że nie wszystko da się odwzorować w miniaturze. Ostatecznie, nie licząc kilku pogniecionych w nerwach drucików i nici zjedzonych przez kota, udało mi się upleść trzy fotele. Który podoba się wam najbardziej?

Hello everyone! I've been working on some new armchairs designs. I've had a lot of ideas but it is not always easy to create what you have in mind. However, after some incidents with wires and some thread eaten by my cat I've managed to make three armchair so far. Which is your favourite?




piątek, 22 lutego 2019

I po targach. After the miniature show.



     Witajcie kochani. Dawno mnie tu nie było, a to wszystko przez brak czasu. Po targach próbuję wyjść na prostą z zamówieniami, bawię się w architekta mini wnętrz no i zaczęłam uczyć się hiszpańskiego. Zwłaszcza to ostatnie zajęcie zabiera mi sporo czasu, ale, że bardzo lubię wyzwania, postanowiłam się nie poddawać. Dziś kilka zdjęć tego, czym się ostatnio zajmowałam.

Hello everyone! I am back from the Miniaturitalia and trying to complete all the custom orders I got before it. I post less because I have no free time these days. I've started studying Spanish, too. I do hope I will be patient enough to reach my goal! Today some photos of what I've been doing.








niedziela, 3 lutego 2019

Cos starego... Something old...


          Witajcie kochani, ostatnio tak ładnie tu było, schludnie i czyściutko to dziś dla odmiany moje ukochane "starocie" z duszą. Wiecie, że uwielbiam miniaturki "nadgryzione zębem czasu", te są całkie nowe, chociaż już takie stare i zużyte... Ciekawi mnie do kogo należało kiedyś to łóżeczko, może do jakiegoś wiktoriańskiego panicza... Jak myślicie?

           Hello everyone! How are you? I haven't been here for a while as I've been working on miniature that I will take to Milan next weekend. And... I got bored with neat clean staff so this time I will show you something used, dirty and old. These are surely the miniatures I like the most! What do you think? Who used to sleep in this cradle? Maybe a tiny Victorian baby boy?



wtorek, 8 stycznia 2019

Torebki. Bags.

     
         Witajcie kochani! Okres Bożego Narodzenia dobiegł końca, ferie świąteczne się skończyły, moje dzieci wróciły do szkoły, a ja odzyskałam spokój w domu i dostęp do komputera. Dziś chciałam pokazać wam nad czym pracowałam, kiedy mnie tutaj nie było, czyli plecione torby na zakupy. To pierwszy z wzorów, które wymyśliłam na tegoroczne targi. Co o nich myślicie? Kolejne wzory już się plotą.

Hello everyone! Christmas holidays ended, my children went back to school and I can finally use my computer without being disturbed. Today I want to show you some of my new bags I am going to take to Milan in February. What do you think about this design?


Przy okazji pokażę wam też ile koszyczków w najmniejszym rozmiarze udało mi się upleść przez ostatnie kilka miesięcy. One również pojadą ze mną do Mediolanu.

And my smallest baskets that I have handwoven for the last few months. I will take them to the miniature show, too.



niedziela, 9 grudnia 2018

Gruszki. Pears.

   
         Witajcie kochani, w ostatnim czasie proza życia i choroby domowników przyhamowały nieco moje plecionkarskie poczynania. Grypa, zapalenie oskrzeli i inne dziwne bakterie i wirusy, które dzieci łapią w przedszkolu nie omineły i nas. Nie byłabym jednak sobą, gdybym tak zupełnie odcięła się od moich koszyczków. Wieczorami udało mi się upleść kilka maluszkow i ulepić kilka gruszek. Wiem, że zaczął się już sezon na bombki i choinki, ale mnie bardziej ciągnie do ogrodu niż pod świąteczne drzewko.

Hello everyone! Are you all well? My children are not ( You surely know that school and kindergarten are ideal places to get flu or some strange kind of viruses) and that's why I haven't had a lot of free time since my last entry. However, last week I managed to handweave some little baskets and yesterday I finished working with my mini pears. I know it's Christmas season but I miss summer a lot!




czwartek, 15 listopada 2018

Kojec. A baby bed.

          
           Witajcie kochani. Co prawda z pieluch i niemowlęcych ubranek już się wygrzebałam, ale dziecinne mebelki nadal bardzo mi się podobają. Nie sposób tego nie zauważyć, po moich ostatnich kołyskowych szaleństwach. Tymczasem... to jeszcze nie koniec. Tym razem postanowiłam sprawić moim lalkom łóżeczko - kojec, który dostrzegam w jednym z magazynów o wystroju wnętrz. Tylko co do koloru i wzoru na poduszkam nie mogę się zdecydować...

Hello everyone! Do you like furniture for children? I do! I am sure you've already noticed that! However, I haven't said the last word yet...That's why some time ago I decided to make another baby bed, inspired by a photo in one of popular magazines. I just can't make my mind about the colour of the pillows.





niedziela, 11 listopada 2018

Grzybki. Mushrooms.


   Witajcie kochani! Lubicie grzyby? Ja kocham! A jeszcze bardziej uwielbiam las i jego zapach. Sezon na grzyby dobiega już końca więc na pocieszenie ulepiłam sobie kilka grzybków. Jaki to gatunek nie wiem, miały być brzozaki... Tak czy inaczej jadalne nie są, mogą utknąć między zębami :-D

   Hello everyone! I love picking up mushrooms! And I love eating them, too. The mushroom season is almost finished so I decided to make me some mushrooms in miniature.





niedziela, 21 października 2018

Kołyski. Cradles.

     
     Witajcie kochani! Niedawno natknęłam się w internecie na pewne obrazy, przedstawiające życie kilka wieków temu. Obrazy, które bardzo mnie zainspirowały... Dlaczego? Przyjrzyjcie się i sami odpowiedzcie sobie na to pytanie. Wynikiem ów inspiracji jest zestaw kołysek nad którymi ostatnio pracowałam. Powstały trzy, ale przyznam. że po głowie chodzą mi kolejne.

Hello everyone! Some time ago I saw some paintings in the internet, paintings showing life in past eras. I got very inspired by them. Why? Just take a look at them! And look what came out of that inspiration... A set of cradles.