sobota, 16 lipca 2016

Szydełkowy czepek wiktoriański. A Victorian crochet bonnet.

                     
              Czasami zdarza mi się odpoczywać w godzinach popołudniowych, rzadko, ale jednak się zdarza.  Cisza, spokój, dzieci śpią a ja z całych sił staram się leżeć i nic nie robić. Uwierzcie mi, że nie wychodzi mi to zbyt dobrze. Nie umiem nic nie robić. Kiedy tylko przycupnę gdzieś na moment, słyszę jakiś wewnętrzny głos, który ciągle stawia przede mną nowe wyzwania. Może to moje miniaturowe ego do mnie przemawia? A może to lalki w jakiś przewrotny sposób próbują zawładnąć moimi myślami? Co by to nie było ostatnio podsunęło mi pomysł na zrobienie czepka na szydełku. Nadal twierdzę, że nie potrafię szydełkować, ale do zadania podeszłam z pełnym zaangażowaniem. Przejrzałam kilka zdjęć wiktoriańskich dam, znalazłam odpowiednią nić i ... do boju. Wzór wymyśliłam sama, "na poczekaniu". Zastanawiam się jakim cudem udało mi się zrobić rzeczony czepek, bo otwarcie przyznaję, że wszystkie sploty i ozdobniki w tym "tworze" to czysta improwizacja....Co mi wyszło oceńcie sami. 

                      Sometimes I take a little rest in the afternoon. Not often but sometimes it really happens. It is not an easy thing for me to lie still on the bed and do nohing. I am not good at it! Not at all! I immediately hear some internal voice that encourages me to do something, to try new things. Who knows... maybe it is my miniature ego that talks to me, or... maybe they are my dolls that try to "invade" my thoughts... Whatever it may be ,the last time I heard it, it encouraged me to crochet a bonnet. Even if it knows perfectly that I am not able to crochet! However, I decided to try. I looked for some old photographs, found some nice cotton thread and... I started my fight with the 0,5 mm crochet hook. Don't ask me how I managed to do it but I crocheted a Victorian bonnet. I developed the pattern by myself, from head, while crocheting. Just take a look!




5 komentarzy:

  1. urocze nakrycie główki
    jakże wdzięcznej modelki!

    OdpowiedzUsuń
  2. Привет, Камилла!
    Я могу только сказать: " Ничего себе!". Такая тонкая и четкая работа! Чудесный капот!
    Да, ваши куклы очень требовательны! :) :) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank you very much! I suppose I shouldn't buy more dolls, they want too many things from me :-D

      Usuń